Ph-METR N5123 MERA-ELWRO
ph_n5123_35a.jpg
top_wiki_b.jpg

Ph-METR N5123 MERA-ELWRO

Kultowy miernik V640 miał licznych kuzynów za granicą i braci w Polsce.

W ramach unifikacji produkcji miernik V640 posłużył jako baza do budowy innych urządzeń pomiarowych. Zakłady Elwro uruchomiły produkcję trzech urządzeń – tlenomierza, konduktometru i ph-metru. Wszystkie trzy cechują się zbliżoną konstrukcją mechaniczną zarówno między sobą jak i w stosunku do przyrządu V640. Cechą wspólną jest wykorzystanie hybrydowego wzmacniacza pomiarowego L7006, obudowy, ustroju pomiarowego oraz kosza na baterie i zasilacza w formie kasety wkładanej w slot. Oczywiście, układ elektroniczny jest inny, dostosowany do konkretnej konstrukcji.
Zdjęcie i opis zaczerpnięte ze strony:

→→Miernik wiecznie żywy czyli Meratronik V640
→→Rozdział:Konstrukcje pokrewne, zdjęcie
Polecam historię i opis rodziny V640 na tej stronie.
Tamże jest przedstawiony tlenomierz w dwóch odmianach.

Zamieszczone poniżej zdjęcia przedstawiają Phmetr N5123
Eksponat Muzeum Energetyki EA0120

Ph-metr na emeryturze. Był w wielu opresjach, które zostawiły blizny na jego czole. Tylko miernik jest czysty i nieskalany.

Z tyłu obudowy znajduje się gniazdo na baterie lub zasilacz sieciowy.
Zasilacz jest typowy dla serii V640.

MERA ELWRO
typ N-5123
Nr 2237
Rok 1979

Gniado na moduł zasilania ma jeszcze jedno miejsce na baterię wielkości R6. W V640 ta bateria służyła do pomiaru rezystancji. W Ph-metrze służy do dostarczania napięcia polaryzacji. Bateria jest obciążona niewielkim prądem, ale przez cały czas pomiaru.
Przełącznik obrotowy, dwa potencjometry, przyciski ISOSTAT.

Odsłania się płytka zawierająca cały układ elektryczny. Jak mówi koleżanka Halina - szału nie ma.

Gdyby nie kultowy układ hybrydowy, to nie było by na czym oka oprzeć.

Hybryd L-7006 PIE.
Seria CU (nie znam hasła do tego szyfru). Może 1979 rok - takie części nie czekały długo na wlutowanie.
Wejście wzmacniacza (pin nr 1) jest przylutowany bezpośrednio do przewodu w izolacji teflonowej. Koszulka przewodu jest tak rozciągnięta, żeby przewód nie dotykał laminatu. Czemu?

A temu, że płytka w czasie trawienia straciła wiele ze swoich właściwości izolacyjnych. Poz tym nie grzeszy starannością montażu. Po lutowaniu pinów pozostała cała kalafonia. Płytka po lutowaniu nie była umyta.
Widać, że nie zostały wykorzystane wszystkie wyprowadzenia. Część z nich nie jest jest do niczego podłączona. Ciekawe, czy cały układ jest taki sam jak w V640. W sumie może być po selekcji produkcyjnej.

r_17.jpg rtg_153b.jpg
→→Układ hybrydowy HLY-7006R z miernika V640

Z krążącej kopii instrukcji przyrządu wyjąłem schemat i montażówkę płytki.

Jakość oryginału tej kopii jest jeszcze gorsza. Może ktoś ma oryginał oryginału?

Jeżeli ktoś ma uwagi na temat powyżej opisanego wątku, to proszę o informację przez zakładkę Kontakt

Lista stron z tagiem "opis"

→→Lista stron z tagiem "opis"


→→Strona zbiorcza układów hybrydowych

Lista stron z tagiem "otwarty"
→→Lista stron z tagiem "otwarty"

bot_wiki_b.jpg
O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License