Przenośny Izotopowy Miernik Poziomu PIMP-3
pimp_146a.jpg pimp_021.jpg
top_wiki_b.jpg

Przenośny Izotopowy Miernik Poziomu PIMP-3

Urządzenie służyło do sprawdzania napełnienia butli, gaśnic itp, oraz lokalizacji miejsca zatkania rurociągów. Z jednej strony zbiornika gaśnicy umieszczane było źródło promieniowania a z drugiej strony czujnik przyrządu mierzącego natężenie promieniowania. Przesuwając czujnik i źródło wzdłuż gaśnicy wykrywano miejsce, gdzie natężenie promieniowania zmieniało się wyraźnie. Powietrze lub inny gaz pochłaniał mniejszą ilość promieniowania, niż czynnik gaśniczy.
W ten sposób można było w szybki sposób sprawdzić dużą ilość gaśnic bez demontowania z miejsc zawieszenia.

Solidne pudło ze sklejki z naklejoną "koniczynką" ostrzegającą o promieniowaniu.
Wewnątrz znajduje się przyrząd oraz składany wysięgnik z czujnikiem promieniowania. Nie ma źródła promieniowania, które powinno być w komplecie. Miejsce na zamek na drzwiczkach i naklejona "koniczynka" są dowodami na występowanie źródła promieniowania. Ponadto pudło było przymocowane do ściany solidnymi śrubami.
O źródle wspomina strona Promieniotwórczość wokół nas - fakty i mity.
Przenośny izotopowy miernik poziomu PIMP-3 - źródło 500 µCi Cs-137
→→Jednostki aktywności promieniotwórczej

Czujnik jest połączony z przyrządem elastycznym kablem. Kabel nie jest ekranowany.
W obudowie czujnika mieściły się cztery lampy STS-5, lub polskie BOB-33.
→→Lampa STS-5 na moich stronach
→→Lampa BOB-33 na moich stronach

Zdjęcie wnętrza przyrządu w stanie nienaruszonym wykonał kolega Łukasz.
Jedna lampa, dwa prostowniki selenowe, transformator w kubku ferrytowym i
dwa tranzystory!. Przyrząd z epoki przejściowej. Jeszcze jest lampa a już są półprzewodniki.

Płytka od strony elementów

Od strony druku znak producenta BUTJ ZAKŁAD DOŚWIADCZALNY BYDGOSZCZ.
Przełącznik ma trzy pozycje.
Dolna, to wyłączone zasilanie i zwarty układ mikroamperomierza (ochrona wskazówki przed wstrząsami).
Środkowa, to kalibracja zasilania przetwornicy napięcia Uz.
W górnej dokonuje się pomiarów.

Wszystkie połączenia wyglądają dobrze. Kondensatory elektrolityczne nie mają wycieków.
Powoli zwiększam napięcie zasilania i stwierdzam, że potencjometry szumią i przerywają.
Potencjometr drutowy bez oznaczeń ma luźny styk ślizgacza. Potencjometr 100 kΩ jest zużyty. Obydwa potencjometry dały sie "naprawić".

Germanowe tranzystory TG50 1L. Wyprodukowane w listopadzie 1959 r.
Widać wyraźnie kod daty produkcji:1L.
Kody cyfrowo - literowe są "rozkodowane" na stronie Retrodekana.
→→Tabela tajnych kodów na stronie Retrodekana
→→Tabela rozszerzona na kolejne lata - stosowana również przez CEMI
To jest pierwszy rok produkcji polskich tranzystorów w kultowym, zielonym kolorze !
Napisy są wykonane niebieską farbą.
Tranzystory pracują w symetrycznej przetwornicy transformatorowej. Przy napięciu zasilania 0,9V przetwornica ruszyła!
Od razu nasunęło się pytanie, czy prostowniki selenowe dadzą się uformować na napięcia potrzebne dla lampy G-M i tyratronu. Lampa G-M potrzebuje napięcia rzędu 400V.

Schemat układu zasilania.

W dalszym ciągu podnoszę stopniowo napięcie zasilania. Prostowniki dobrze znoszą coraz wyższe napięcie wyprostowane.

Tyratron - jedyna lampa w układzie. Lampa ciekawa i rzadka. Lampa zawiera rozrzedzony gaz, zapewnie neon. Może działać jak neonówka świecąc po podaniu napięcia wyższego, niż napięcie samoistnego zapłonu.
Tutaj działa trochę inaczej. Napięcie na tyratronie jest zbliżone do napięcia zapłonu, ale nieco mniejsze. W lampie, oprócz anody (+) i katody (-), znajduje się trzecia elektroda - elektroda sterująca zwana siatką. Chwilowe podwyższenie napięcia na siatce powoduje zapłon tyratronu. Tyratron świeci i zaczyna przewodzić prąd. Prąd tyratronu rozładowuje kondensator podłączony równolegle do niego. Napięcie na kondensatorze spada aż do zgaśnięcia wyładowania w gazie lampy. Kondensator ładuje się ponownie do pierwotnego napięcia przez rezystor 510k. Tyratron jest gotowy do kolejnego cyklu.
Impuls wyzwalający tyratron pochodzi z lampy Geigera - Millera. Każdy impuls powoduje krótkie błyśnięcie gazu w tyratronie. Bańka tyratronu jest widoczna w otworze przyrządu.
→→Tyratron w Wikipedii

Impulsy z tyratronu są całkowane w układzie RC, a uśrednione napięcie steruje mikroamperomierz.
Tyratron jest indykatorem (wskaźnikiem) impulsów a mikroamperomierz miernikiem natężenia promieniowania.

Mikroamperomierz był uszkodzony i musiałem go rozebrać i naprawić. Nie ma skali mianowanej w jakichkolwiek jednostkach związanych z radiometrią. Skala mikroamperów pochodzi od producenta kryjącego się pod aliasem A3. Jedyną modyfikacją skali jest zaznaczenie zakresu kalibracji Uz. Rok produkcji 1962.
A-3 Zakłady Wytwórcze Przyrządów Pomiarowych ERA
Numeracja zakładów w okresie PRL - państwowe zakłady przemysłowe posiadały nie tylko nazwy, ale również były oznaczane literą z numerem.
→→Numery zakładów
PIMP-3 pracował jako wykrywacz zapełnienia zbiornika, jako wykrywacz miejsca zatkania rurociągów. Wykazywał zmianę pochłaniania promieniowania źródła. Pomiary były względne, więc skala nie musi być mianowana i nie trzeba było kalibrować wskazań.
Wewnątrz przyrządu, na metalowym ekranie mikroamperomierza przykleiłem piezoelektryczny przetwornik "zegarkowy". Przetwornik i równoległy rezystor są jedyną modyfikacją oryginalnego układu. Dzięki tej modyfikacji przyrząd sygnalizuje każdy impuls krótkim trzaskiem.

Potencjometr montażowy OMIG 25k został wymieniony na nowy. Bliskość baterii, względnie akumulatorów, spowodowała korozję mosiężnego styku ruchomego i ślizgacza. Część ślizgacza była wyłamana ze wzglądu na głęboką korozję.

Wymieniony potencjometr montażowy. Zastosowałem jedyny archiwalny egzemplarz, jaki miałem po lampowych układach. Jest to wersja "leżąca" w miejsce wersji "stojącej". Sygnowanie L7 oznacza krakowski TELPOD.

Całość zmontowana i połączona.

Rury G-M w magazynku, można odpalać.
Zamiast baterii do zasilania służy zewnętrzny powerbank 5V. Niebieskie przewody założył poprzedni użytkownik. Przydały się.
Jako tester służy "kogut morte". Wazonik zdobiony ceramiką ze związkami uranu.
→→Kogut morte - czyli o ceramice kryjącej tajemnicę
Miliamperomierz pokazuje ponad pół skali, tyratron świeci, piezoceramika trzeszczy.
Reanimacja zakończona sukcesem.
Promieniowanie wazonika 5,41 μSv/h wychyla mikroamperomierz do 13,6 μA. Pełne wychylenie odpowiada 10 μSv/h.
W ten nieprofesjonalny sposób został określony zakres pomiaru. Od tego momentu przyrząd można nazwać miernikiem. Osobną sprawą jest oszacowanie błędu pomiaru.
Pomiar został wykonany bez osłony oraz bez wzorcowego źródła promieniowania.
Żeby dokonywać wiarygodnych pomiarów tym przyrządem, należy powtórzyć procedurę z założoną osłoną i profesjonalnym źródłem.


To urządzenie jest wymienione w informatorze.

APARATURA JĄDROWA - informator techniczny - 1963r
AUTOR nie podany
Wydawnictwo : Dom Słowa Polskiego - Warszawa 1963
Nakład : 1 500 egzemplarzy
Wydanie : I

Rozdział: PRZEMYSŁOWA APARATURA IZOTOPOWA
Pozycja 4: Przenośny izotopowy miernik poziomu typ PIMP-3.


BIURO URZĄDZEŃ
TECHNIKI JĄDROWEJ
WARSZAWA

SDIEŁANO W POLSZIE
MADE IN POLAND (to znaczy to samo)
Według informacji od kolegi Łukasza, wyprodukowano 250 egzemplarzy PIMP-3. Czyli egzemplarz 228 pochodzi z końca produkcji.
Potencjometr 100 kΩ, czerwony prostownik selenowy, mikroamperomierz noszą taką samą datę, jak data produkcji -1962 r.
Prostownik selenowy w przejrzystej rurce nosi datę 2-63, czyli z roku następnego.
Wytłumaczenie jest proste, jeżeli zna się realia tamtych lat. Każdy zakład produkcyjny miał plan, który należało przekroczyć, ale nie można go było nie dotrzymać. BUTJ ZAKŁAD DOŚWIADCZALNY BYDGOSZCZ miał problem pod koniec 1962 roku. Nie otrzymali od TELPODu prostowników na napięcie 1000V. Jeżeli się nie wyprodukuje zaplanowanej ilości przyrządów, to nie będzie premii dla złogi a kierownictwa zwłaszcza. Dlatego złożono PIMPa bez prostownika, przymocowano tabliczkę znamionową z odpowiednią datą i zgłoszono wykonanie planu. Być może nawet przed planowanym terminem. Gdy w marcu "przyszły" prostowniki, zamontowano je w przyrządach i wszyscy byli zadowoleni.
W ten sposób mój egzemplarz nosi w sobie ślad historycznej socjologii (socjopatologji?).

Jeżeli ktoś ma uwagi na temat powyżej opisanego wątku, to proszę o informację przez zakładkę Kontakt
→→Podobny miernik opisany na stronie "Promieniotwórczość wokół nas - fakty i mity "
→→Radiometr kieszonkowy RK-63
→→Rentgenometr D-08 opis techniczny - wybrane fragmenty

Lista stron z tagiem "radiometria"

→→Lista stron z tagiem "radiometria"


→→Aplikacje elektroniki, czyli zastosowania w urządzeniach

bot_wiki_b.jpg
O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License